Prawo jazdy
Renia bardzo stresowała się przed egzaminem praktycznym na prawo jazdy. Gdy w trakcie jazdy usłyszała że nie zdała była załamana. Egzaminator powiedział że można to załatwić i zjechał w boczną uliczkę. Dziewczyna zrozumiała na czym polega jej szansa. Rozebrała się do naga i zamknęła oczy. Facet posuwał ją jak zwykła dziwkę, tyłek bolał ją przez całą drogę powrotną do ośrodka. Na dodatek jej twarz była ciągle w spermie, gdyż Renia nie miała czym się wytrzeć. Dopiero na parkingu dostała od egzaminatora paczkę chusteczek oraz potwierdzenie, że wkrótce będzie mogła odebrać swoje wymarzone prawko.
